Tak haniebnej sromoty, klęski tak plugawej
Nie może żadną miarą strawić Osman żwawy1712,
Każe przywojce1713 owe a zbiegłe hajduki1714
W oczach swoich nożami porzezać na sztuki.
Zawszeć zdrajcę każdego cicha pomsta ściga,
Co się największej złości dla wziątku1715 nie wzdryga;
Żre pies psa, choć dopiero lizał go i iskał,
Jeśli go kto rozdrażnił, jeśli nań kto ciskał;
Albo kamień na ziemię wyrzucony chwyta
I głodze1716 go, choć mu ząb wściekły po nim zgrzyta.