I póki mogą, z oną tając się kradzieżą,

Śpiących pogan jak bydło przez gardziele rzeżą;

Aż przyszli do namiotu, kędy między mnichy

Leży basza, porażon śmiertelnymi sztychy.

Tedy namiot zebrawszy i pod złotolitą

Skofią1783 szczerym złotem chorągiew uszytą

(Którą potem jako dar sobie należyty,

Otrzymał Lubomirski), i inszej obfitéj

Napełnieni zdobyczy, że się gięli pod nią,

Dopiero skoro zorzę obaczyli wschodnią,