Stamtąd zaraz Kochowski, porucznik Niemirów,

W piąciudziesiąt koni biegł bez wszelkich papiérów,

Jakby czasu nie było listami się bawić,

Żeby ustnie o wszytkim mógł Zygmunta sprawić;

Człowiek mowny i śmiały, ale-ć nie ukuje

Sto kowalów, kto serca do wojny nie czuje.

To gdy sprawi Władysław, naszy w polu gony

Z Turkami odprawują, i z obojej strony,

Kto ma serce a konia, niżeli gnić w kuczy1792,

Harcem sobie po błoniu szerokim pohuczy.