Wnet się wszyscy zezwolą, żeby w takim razie

Do Zygmunta na lotnym wyprawić pegazie1788,

Awizując1789 o wszytkim, prosząc, póki zieje1790

Chodkiewicz, niech przybywa, niech wojsko zagrzeje;

Niechaj nas municyją, niech ratuje strawą.

Kto wie, nie zmieni-li się fortuna z buławą1791?

Była mowa i o tym, żeby dla snadniejszej

Obrony, zewrzeć szańców i obóz był mniejszy.

Z czym Plichta i Sobieski poszli do chorego

Chodkiewicza; lecz i on nie był też od tego.