Chwali w rzeczy1838 drugiego, a tymże zawodem
Subtelnie go oskarża, człowiek z piekła rodem:
Królu! człowiek-to godny, u pospólstwa wzięty,
O złoto i największe mało dba prezenty.
Domyślaj się ostatka; jeżelić ma wadzić,
Lepiej go, jako mówią, przez nogę przesadzić1839;
Wzgardzić nim, nie dać mu nic, bo i koń o głodzie
Nie tak hasze1840, nie tak się boczy na powodzie1841.
Tacy-ć to podjadkowie1842 monarchie walą,
Co królom złe i dobre, byle miłe, chwalą.