Widział ją car weliki, widziała stolica
W niezwyciężonej ręce cnego Chodkiewica,
Te buławę, przed którą ono-ono1877 w kuczy1878
Osman się zasznurował, a jako więc huczy1879
Smutny grzywacz1880, skoro mu dzieci orzeł zbierze,
Tak wyje i we łzach się po swych ludziach pierze.
Bierz-że ją już fortunnie! Daj ci się szczęściła1881,
Daj, abyć wrychle w ręku palmą zakwitnęła,
A spadając na późne z twoich ręku wnuki,
Sławę domu twojego podawała w druki!