I każe Michałowi, co diabła wysadził,
Żeby o rzeczach polskich pod Chocimem radził.
Aleć i on swe śluby ziścił Bogu wiernie.
W podziemnej nakopawszy marmorów kawernie1903,
Na wieczną łaski jego pamięć, kościół szumny,
Gdzie sam leży i synów już dwóch stoją trumny,
Postawił1904; trzeci żyje, póki boża wola.
Żyjże, mój wojewodo1905! aż swego Karola
Z tą buławą, która dziś z Karolowych1906 ręku
W dom twój wchodzi, obaczysz; obaczysz we wnęku1907