Tedy w kilkuset koni zbiegł do Jass ochoczy,

A skoro carski wyrok przełoży przed oczy

Hospodarowi i tę cedułę271 tak smutną:

Jeśli żywcem iść nie chcesz, daj, że-ć głowę utną,

Racyom miejsca nie masz, kat gotowy czeka,

Swoich nie ma przy boku nad dziesiątek człeka;

Więc, prawi, kiedy takie pana mego zdanie,

Jutro z tobą do Porty wyjadę w świtanie

I oddam ci od zamków powierzone klucze,

Dziś się w drogę gotuję i wielbłądy juczę.