Potem, skoro gruchnęły onym gwałtem Jassy,

Z Skinderbaszą ostatek poszło w dutepasy275.

Zrobiwszy to Gracyan, wie, co za czym chodzi;

Zna swe siły, którymi tureckiej powodzi

Nie strzyma, a na tym się nie omyli pewnie,

Jeśli wpadnie w garść Turkom, że będzie na drewnie276.

Więc do Polski jednego za drugim śle posła,

Dając znać, jaka w Turcech fakcya277 urosła;

Żeby się Ozga wrócił, bo tylko nie wsadził

Gońca Osman; żeby król o obronie radził.