Kiedy ją z roztopionych wesprze wiosna śniegów,
Jaką dziurę w pogaństwie garść ludzi tak mała
Przy mężnym wodzu ostrą szablą rozkopała.
Któremu już niesyte śmierci ludzkich jędze
Bystrolotnym wrzecionem dowijały przędze:
Koń pod nim, uderzony arabskim dzirytem2208
Padł na ziemię i pana tymże zbył impetem2209;
Co gorsza, że mu nogę onym obaleniem
Gdzieś do skały przycisnął pospołu z strzemieniem.
Tak ci wiekopomnymi żywota przykłady