Bóg! rzeką. — «Słuszna i on żeby ich dobywał!

Co ręka zbudowała, ręka psować może;

O roboty się człowiek niech nie kusi boże!»

Z tym, jakby mu w gębę dał, rzuci nazad wodze2229,

Kędy stała ormiańska cerekiew przy drodze,

A że była drewniana, każe ją zapalić,

Z czym żeby się też było wróciwszy pochwalić.

Gniewna się niesłychanie, szaleństwa mu blisko,

Kiedy takie uczyni z siebie śmiechowisko.

Nie patrzy drogi, prosto ciągnie przez manowce,