Z dobytki i z swojemi zawarli2230 owcami,
I ci murów nie bronią, prócz kędy mógł który,
W różne się z samopały poskradałi dziury,
Śmierć przed oczyma mając, atoli umierać
Bez pomsty by nie chcieli. Tym barziej nacierać
Osman każe, że mury widzi bez obrońce,
Ze się ku zachodowi pobierało słońce.
Już działa zatoczono i tylko co palić,
Tylko bramę do góry nogami obalić
(Bo ją przecie zamknęli, obaczywszy Turki,