Ale zaraz do wojny, do mordu, do sieczy!

Posłów, których narodów prawo ubezpieczy,

Znieważać? Chciejże wiedzieć, że polskiej swobody

Pełen świat i pierwej przyść do ostatniej szkody

Zdrowia i fortun naszych gotowiśmy raczéj,

Niż słuchać upominków, dani i haraczy!

Wam, wam, Wołosza, takie należą tytuły,

Których natura jako wielbłądy i muły

Do ciężarów sprawiła; do tych-eście więcéj

Sposobni: znakiem w herbie łeb u was bydlęcy,