Awo Rady wołoskiej do naszych hetmanów,
Żeby z ich karków ciężkich zepchnąć bisurmanów,
A potem zapomniawszy onej swej szczerości,
Uciekli z hospodarem, jak mogli, najprościéj!
Że Zygmunt na Gabora trochę posłał ludzi
Krewnemu cesarzowi, i to wojnę budzi?
To nie Rzeczpospolita; z prywatnych dochodów
Wolno było królowi. Cóż do Siedmigrodów
Osmanowi? Jeśli się z nami bije o nie,
Pytam, upomniałże się tego kto Koronie?