Do Stefana George1

posyłając opłatek

Jest w kraju moim zwyczaj, że w dzień wigilijny,

Przy wzejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie,

Ludzie gniazda spólnego łamią chleb biblijny,

Najtkliwsze przekazując uczucia w tym chlebie.

Kiedy ojciec z talerza podnosi chleb biały,

Zbierając w krąg domowych, na ten rozkaz niemy

Wszyscy się podnosimy, i duży, i mały,

Wszyscy się obręczamy2 i wszyscy płaczemy.