Gdyby

Przed snu godziną wciąż porządkujesz

Wypadki w myślach splątane,

Dziś je rozwikłać darmo próbujesz —

Jak gąszcza są cmentarniane.

Pragniesz naruszyć ich nieodmienność,

Odwrócić zdarzeń przyczyny,

Wciąż nieuchronną zmieniasz kolejność,

Przestawiasz tamte terminy.

Klisza tych wspomnień pełna jest cienia,