Bliska sprawa, zważ pilnie i przyjmij gotowy:
Jutro Enej z nieszczęsną Dydoną na łowy
Chcą udać się do gaju, kiedy pierwsze zorze
Wznieci Tytan358 i światła zapali w przestworze.
Nad nimi ciemną chmurę gradowej zamieci,
Gdy jazdę rozwinąwszy zagarną miot w sieci,
Stoczę z góry i grzmotem całe niebo wzruszę:
Pierzchną druhy i w nocnej znikną zawierusze;
Dydona i wódz Trojan do jednej jaskini
Schronią się. Ja tam będę — skoro się przyczyni