Chłopiec Askań, wśród dolin, na dzielnym mierzynie369

Z radością raz te w pędzie, raz tamte wyminie.

Pragnie, by wśród bezbronnych zwierząt przez parowy

Spieniony zbiegł odyniec z gór albo lew płowy.

Tymczasem niebo z wielkim się szumem zaczyna

Zaciemniać, ciężka gradem znijdzie chmura sina.

Tyryjskie druhy razem z trojańską młodzieżą

I z dardańskim Wenery wnukiem370 trwożnie bieżą

Pod dachy; z górskich nurtów w krąg zalew się czyni.

Dydona i Trojańczyk do jednej jaskini