Okrutny Enej. Ciągle też roi boleśnie,
Że sama, porzucona, długą podróż czyni,
Tyryjców swoich w głuchej szukając pustyni. —
Tak w szale Pentejowi Eumenid złych twarze407,
Dwa słońca, Teb podwójnych się widmo ukaże,
Takież zjawy Oresta pędzą408, gdy z daleka
Przed matką, zbrojną w głownię, przed złymi ucieka
Wężami, a na progu mściwe siedzą Jędze.
Kiedy więc z bólu Furyj uległa potędze
I zginąć postanowi — czas, sposób niebawem