Lecz wzięła wieść, że z Trojan krwi zbudzi się plemię,

Co kiedyś zamki Tyru6 obali na ziemię,

Że stamtąd sławny w bojach lud z królem przybłędą

Na zgubę Libii przyjdzie: — tak Parki7 nić przędą.

Przed tym córka Saturna8 drży, w myśli jej stoi

Bój, który za swe Argos9 wiodła u bram Troi;

Nie zgasło w sercu złości i cierpień zarzewie;

Głęboko w duszy skryty, utwierdza ją w gniewie

Parysa sąd krzywdzący, zapomnieć się nie da10

Ród wrogi, porwanego chwała Ganimeda11.