Tego ty z łupem Wschodu do niebiańskich zacisz
Bez trosk przyjmiesz, czcią boską i śluby zbogacisz.
Złagodzą się zwyczaje, ustaną w krąg wojny,
A siwa Wierność78 z Westą79, z Remusem dostojny
Da Kwiryn80 prawa; srogie żelaznym łańcuchem
Wrzeciądze zawrą Wojen81: w pomroczu ich głuchem,
Na broni, ze skutymi stu więzy rękoma
Na plecach, krwawą paszczą Złość ryknie łakoma».
Tak rzekł i syna Mai82 z górnego śle nieba,
By Teukrów — gród Kartagi nowy i jej gleba