Dźwignie Dares o silnych barach, jeszcze młody,
Co z Parysem sam jeden zwykł chodzić w zawody.
On, kiedy dla Hektora mogiła wstawała,
Zwycięskiego Butesa, ogromnego ciała,
Co z bebryckiej Amyka krwi450 wiódł pochodzenie,
Wpółmartwego na płowej rozciągnął arenie.
Ten to Dares ku bitwie śmiałe wznosi czoło,
Prostuje bary wielkie, ramiona wesoło
Ściąga w górę — i siekąc powietrze, w bój śpieszy
Szukają mu równego, lecz nikt z takiej rzeszy