Część lekkie ma kołczany, a piersi chłopięce
Zdobi wdzięcznie, ze szyi zwieszon łańcuch złoty.
Trzy hufce ich, wodzowie trzej na czele roty
Jadą; chłopiąt dwanaście za każdym z nich bystrze
Dwurzędem mknie — rząd każdy sprawne wiodą mistrze.
Pierwszy hufiec młodzieży, co gracko w pęd rwie się,
Pryjam z dziadka imieniem twój syn, Politesie —
Wiedzie, chluba Italii; koń z Tracji go prędki
Srokaty niesie, lśniący śnieżystymi cętki,
U kopyt biały, w górę czoło wznosi białe.