I miecąc w ogień święty na pierwsze paliwa,

Hekatę, możną w niebie i w piekle, przyzywa.

Podstawią inni noże i ciepłą krew garną

Do czary. Enej owcę ofiaruje czarną

Dla matki Eumenid514 i wielkiej jej siostry.

Na twą cześć, Prozerpino, utopił miecz ostry

W jałowicy. W ofierze nocnej na ołtarze

Władcy Styksu515 całego byka składa w darze,

Tłusty olej na wrące zlewając jelita.

Wtem oto, skoro pierwszy brzask słońca zaświta,