Spoczywa i tknąć stołów nie daje rękoma,
Pręży się, wznosząc głownię, i przekleństwa miota. —
Tu ci, co źle życzyli braciom za żywota,
Dłoń wznieśli na rodzica, podeszli zdradami
Klienta albo skarbów używali sami,
Nie dając bliźnim w nędzy (tych sporo się błąka),
Cudzołożni, co padli od zemsty małżonka,
Zdrajcy panów i oręż dający złej sprawie —
Zamknięci, kar czekają. Nie pytaj ciekawie,
Na jakie kary mężów tych ciężki los woła: