Będziemyż jeszcze wątpić, czy męstwu sił stanie,
Będziemyż bać się wstąpić na Auzonii niwy?
Któż to tam postępuje z gałązką oliwy,
Świętości niosąc? Znany mi włos ten i broda
Króla Romy, co pierwszy miastu prawa poda;
Kureci590 z drobnych siedlisk wysłali go biedni
Na tron wielkiego państwa. Za nim niepośledni
Tullus591, co pokój przerwie, zgnuśniałych poruszy
Mężów i od tryumfów odwykłe już w duszy
Zastępy. Obok niego z postawą wspaniałą