Co walcząc za ojczyznę, w boju wzięli ranę.
Przy świętych też podwojach oręże zebrane,
Zdobyczne wozy widać i krzywe topory,
Kity hełmów, niejeden z bramic rygiel spory,
Włócznie, tarcze i statków oderwane dzioby.
Sam Pik, kij kwirynalski w dłoni dzierżąc gruby,
Z tarczą krągłą, w płaszcz krótki opiąwszy ramiona,
Siedział, koni pogromca; — żądzą pobudzona
Cyrce złotą go różdżką i jadem, zuchwała,
Zmieniwszy w ptaka630, skrzydła barwami przetkała.