Tak rzekł, a Ilijonej w te ozwie się słowa:

«Królu, Fauna potomku sławny! Nie wichrowa

Zamieć nagli nas, byśmy ląd wasz nawiedzili,

Ani też gwiazda żadna i brzeg nas nie myli.

Umyślnie my i z dobrą wolą tej przystani

Szukamy, z największego królestwa wygnani,

Jakie kiedy widziała tarcz słońca świetlana.

W Jowiszu źródło rodu, w nim młodzież Dardana

Ma dziada; król, któremu sam Jowisz ród daje,

Trojański Enej w twoje przysyła nas kraje.