Płomienie zgubne wniesie w pergameńskie mury!»

To rzekłszy, w ciemną otchłań zaraz się zapuści.

Niosącą smutki woła z podziemnych czeluści,

Z mieszkania jędz, Allektę644, w której sercu zawsze

Podstępy, wszelkie zbrodnie i wojny najłzawsze.

Nienawidzi sam Pluton, nienawidzą siostry

Tartaskiego potwora: w taki wyraz ostry

Twarz mieni, tak wężami nasroża się wściekła. —

Ją tedy zachęcając, Junona tak rzekła:

«Dziewico, córko Nocy, daj pomoc łaskawie,