Gdy srogiej plan Junony lud spełnia nieświadom —
Na świadki społem bogów biorąc i powietrze:
«Łamią nas losy — rzecze — pęd burzy nas zetrze!
Świętokradzką krwią zbrodnie płacić będzie trzeba
Nieszczęsnym! Ciebie, Turnie, dosięgnie gniew nieba
Srogi — ślubem niewczesnym ołtarze zbogacisz.
Mnie bowiem pokój czeka, przystań pełna zacisz;
Pogrzeb szczęsny mnie minie». — Więcej nie rzekł słowa,
Puszcza z dłoni spraw wodze i w dom swój się chowa.
Taki zwyczaj był w Lacjum przed laty wieloma