Z Elektry — mówią — zrodzon, Atlasowej córy,
W Teukrii osiadł. Elektrę, matkę bohatera,
Atlas rodzi, co niebo barkami podpiera;
Waszym przodkiem Merkury, któremu na szczycie
Cylleny chłodnym piękna Maja dała życie,
Ta sama Maja, twierdzą, jest córką olbrzyma
Atlasa, co gwieździsty strop na barkach trzyma:
Tak ród nas obu z jednej krwi początek bierze.
W to ufając, nie słałem posłów o przymierze
Ni pism — siebie i głowę własną tu bez trwogi