Stawiam i z tymi prośby wstępuję w twe progi:
Nas lud Dauna715, co ciebie srogim trapi bojem,
Nęka; gdy nas odpędzi, ufa, że pod swojem
Jarzmem całą Hesperię ugnie bez przeszkody,
Zawładnąwszy obydwóch italskich mórz wody716.
Przyjm i daj nam prawicę. Są u nas ku wojnie
Chętne serca i młodzież ćwiczona przystojnie».
Tak rzekł Enej. Ów, długo w mówiącego lice
I oczy wpatrzon, utkwił w nim bystre źrenice,
W końcu krótko rzekł: — «Jakże oglądam cię chętnie,