Przystąpię i w Feneja go wiodę siedliska.

Z licyjskimi on strzały pyszny kołczan potem

Zostawił mi, płaszcz cudny dał, przetykan złotem,

I dwie uzdy ze złota — dziś Pallas je bierze. —

Więc, jak pragniecie, z wami zawieram przymierze

I skoro brzask rozbłyśnie jutro, z hufcem w drogę

Wesołych was wyprawię i skarby717 wspomogę.

Tymczasem, gdyście przyszli jako przyjaciele,

Dorocznych świąt wraz z nami obchodźcie wesele

I dziś już przywykajcie do druhów zastawy».