Z winem biorąc, wspólnemu bogu czyńcie dzięki!»
Rzekł, Alcyda topolą wieńczy729 uroczyście
Swą skroń, we włos dwubarwne wplatając jej liście,
I w puchar wino wlewa. Z nim wszyscy pospołu
Radośnie wielbią bogów libacją730 u stołu.
Tymczasem słońce już się chyliło ku ziemi.
Już kapłani i Potyt, pierwszy przed wszystkiemi,
Ubrani w skóry, śpieszą niosąc żagwie żwawo.
Wznowią uczty, powtórną nakryją zastawą
Stoły i półmiskami obarczą ołtarze.