Ziemie Troi, ni kryła trojańska zbroica:
Puch pierwszy, niestrzyżony, ocieniał mu lica.
Ci w boje społem biegli, wzajem sobie mili,
I wtedy też straż razem przy bramie dzierżyli.
Nizus rzekł: «Czy ten zapał pochodzi od boga,
Eurialu, czy też bogiem jest własna chęć sroga?
Chęć boju lub świetnego czynu w sercu moim
Wre i miłym nie mogę się cieszyć pokojem.
Patrz, jak wielka Rutulów napełnia otucha:
Ogniska rzadko błyszczą — w śnie, jakby bez ducha.