Do murów, kędy szyki obrońców są rzadsze
I luki znać...
Huf Teukrów z góry zasię natrze
Pocisków wszelkich gradem — twarde miecą790 belki,
Nawykli w drugiej wojnie łamać napór wszelki.
Ogromne głazy toczą, próbują, czy kędy
Nie skruszą krytych szyków — lecz wszystkie zapędy
Łamią się o złączone w dach twardy puklerze.
Niedługo: bo gdzie wrogów czerń większa się zbierze,
Ogromny odłam skały Teukrzy z trudem wloką