W jej serce płomień skryty, zwodnicze twe wina!»

Amor słucha słów matki drogiej, wnet odpina

Skrzydełka i wesoło udaje chód Jula.

Tymczasem Wenus błogim snem członki utula

Askania i przy piersiach niesie na wysoki

Idalski szczyt, gdzie dziecię miłymi pomroki

Kwiecisty gaj osłania i poją ziół wonie.

Kupido, pełniąc prośbę, w tyryjskie ustronie

Wesoło dar królewski niósł wespół z Achatem,

Gdy wchodził, już królowa, w tle przesłon bogatem,