Teraz sza! W błogim dłonie połączcie rozejmie!»

Tak krótko Jowisz. Wenus miła rzecz podejmie

W dłuższej mowie:

«Ojcze, co masz moc wieczną nad świata przestwo­rzem

(Bo kogóż już innego w trosce wezwać możem?) —

Czy widzisz, jak Rutule szydzą, jak Turn goni

Wśród stłoczonych zastępów, dumny z rączych koni

I zwycięstw? Teukrów zwarty mur już nie ukrywa;

W bramach i pośród samych okopów straszliwa

Wre bitwa, już krew w rowach po brzegi się pieni.