To o znoje na lądzie i morza głębinie.

Odsłońcie wasz Helikon, głoście nam, boginie,

Jakie wojska szły z brzegów tuskich — niech opiejem

Zbrojne łodzie, co morzem płyną za Enejem!

Na zbrojnym w spiż «Tygrysie» mknie Massyk, co tysiąc

Młodzieńców z szańców Kluzjum811 w bój zdołał zaprzysiąc

I z grodu Kos; ci, mistrze celowania sztuki,

Kołczany lekkie niosą i mordercze łuki.

Tuż srogi Abas wiedzie huf z etruskich dolin

W zbrojach; na statku błyszczy złocony Apollin.