Przydał prośby. — Bez zwłoki Tarchon go usłucha:
Złączył wojska i zawarł sojusz; z losem w zgodzie
Lud Lidii za rozkazem bóstw wstąpił na łodzie
Pod obcym wodzem.
Przodem Eneja łódź ciska,
Piany; pod dziobem statku frygijskie dwa lwiska,
Wyżej Ida, z Teukrami związana tak ściśle...
Tam siedzi wielki Enej i waży w umyśle
Losy wojny. Na lewo Pallas; to ciekawie
O gwiazdy pyta, w nocnej wiodące wyprawie,