Trzy plemiona w niej, każde w gmin dzieli się cztery,

Ona władnie — rząd dzierżą tuskie bohatery.

Pięciuset na Mezenta stamtąd chwyta bronie.

Z Benaka ród wiodący, w sitowia koronie,

Przed odmęt wzdęty wiezie ich Mincjusz wyniosły.

Poważny Aulest morze tnie setnymi wiosły,

Z góry; fala spieniona tłucze statku biodra.

Srogi Tryton go wiezie: muszla jego modra

Straszy tonie; do pasa ma kształty człowiecze,

A groźnym wieloryba cielskiem morze siecze;