Tyrreńców i Arkadzi z odwróconą bronią.

Gdy kłęby pyłu orszak w oddali zasłonią,

Stanął Enej, wśród westchnień dodając te słowa:

«Nas na inne łzy dola wojny tak surowa

Woła!... Żegnaj na wieki, szlachetny Pallasie!

Na wieki żegnaj!» — Rzekłszy to, ku szańcom zasię

Wysokim do obozu iść z wolna zaczyna.

Już posłowie przybyli tam z grodu Latyna;

Z gałązkami oliwek korny orszak cały

Błagał, by martwe ciała, co w polu leżały,