Nie wiodę wojny z ludem. Król pierwszy przymierze
Zerwał ze mną i Turna w pomoc sobie bierze.
Turn raczej winien stanąć na bój, jeśli wojnę
Chce skończyć, jeśli pragnie Teukrów szyki zbrojne
Odpędzić. Przecz mnie zbrojnym starciem nie zaszczyca?
Zostałby żyw ten, komu da bóg i prawica!
Idźcież i biednych druhów oddajcie pożodze».
Rzekł Enej. Oni zmilkli; zadziwieni srodze,
Obrócą na się oczy i zdumione twarze.
Zaś Drances, starszy wiekiem, co wciąż spory wraże