I nienawiść do Turna w sercu żywił swojem,
Rzecze: «O wielki sławą, ale większy bojem
Trojański wodzu! Jakież ci oddam pochwały?
Czy uczczę sprawiedliwość wprzód, czy miecz twój śmiały?
My słowa twe w ojczyste miasto krokiem rączym
Odniesiem; jeśli można, z Latynem cię złączym
Przymierzem. Niech Turn stara się o związek nowy!
Do murów, z losu danych, pomożem budowy,
Pod ciężar głazów chętnie młódź barki wysili».
Tak rzekł i zgodnym szmerem toż wszyscy twierdzili.