I nie spoczął, aż pomoc Kalchasa179 w tej drodze...

Lecz po cóż próżno skargi niewdzięczne rozwodzę

I zwlekam? Gdy równymi są u was Achiwy

I dosyć wam to słyszeć, w zgon wiedźcie straszliwy:

Chce Itak180, nie poskąpią Atrydzi181 nagrody...« —

Więc chciwie go badamy, by wyznał powody,

Nie sądząc, by w tym podstęp tkwił, zbrodnia i zdrada

On dalej drżącym głosem tak chytrze powiada:

— »Często Grecy, długimi znużeni bojami,

Porzucić chcieli Troję i cofnąć się sami.