Posypią mąkę z solą, po czym każdy ścina

Sierść z głów ofiar i bóstwa czci libacją z wina.

Zbożny Enej, wyjąwszy z pochwy oręż goły:

«Świadczcie mi — słońce z ziemią, dla której mozoły

Znosiłem, jakich mało dotąd naliczono! —

Ty, Ojcze wszechpotężny, i ty, jego Żono,

Łaskawą bądź mi, błagam! I ty, sławny Marsie,

Którego świętą mocą wszystkich bitew żar się

Zapala! Rzek i źródeł wzywam, bóstw w przestworze

Powietrznym, i tych, które modre kryje morze: