Złoty zdobi z dwunastu promieni dyjadem,

Znak Słońca, przodka. Wraz Turn wali jego śladem

Białymi końmi, trzęsąc oszczepami dwoma.

Tam ojciec Enej, w którym początek ma Roma,

Gwieździstą tarczą błyszczy i złotem kolczugi;

Obok Askań, potężnej Romy twórca drugi,

Kroczy. W śnieżystej szacie kapłan, jako pragnie

Obyczaj, niosąc: prosię i wełniste jagnię,

Przed ołtarzem je kładzie pod żarem płomieni.

Oni, ku wschodzącemu słońcu obróceni,