Początek czasu uprzedziłeś bytnością Twoją: a niepojęte jestestwo Twoje jest pomiarem wieczności.
Wszystkich rzeczy Tyś grunt, nie mając nic nad się dawniejszego, a jako bez końca masz trwanie, tak i bez początku egzystencją5.
Nie pytaj się głupcze, kiedy się Bóg począł? Nie poczynał się nigdy, który przed czasem pierwszy jest.
Ziemię ludziom stworzył, nie sobie, i żeby wyraźnie pokazał dobroć swoję, osadził na niej syny ludzkie.
Nie potrzebuje On nic od nikogo, a wszystko wszystkim daje: rad jednak widzi wdzięcznego, a chwałą ust pokornych kontentuje się.
Że chciał, kiedy chciał, i jako chciał, za wymówieniem słowa Jego, stanęła tak ogromna machina niebios i ziemi.
Nie z materii, ale bez materii: chyba że był rzemieślnik materią albo materia rzemieślnikiem.
Skąd nie tylko wizerunek mamy wszechmocności Jego, ale też i pojąć łatwo dziwną mądrość i niepojęte misterstwo.
Jako różnych przymiotów żywioły, jedne z drugiemi usforował, że jako bystre konie w jednym cugu ciągną, zjednoczone rozkazaniem Jego.
Woda ogniowi przeciwna, ogień wodzie nieprzyjazny; ale Pan umie to przeciwieństwo w jednej masie zjednoczyć.