Księżyc błyszczał coraz ogniściej, śpiew wzbierał coraz większą namiętnością, kwiaty na belwederku coraz silniej drżały.
Nagle...
II. Ostatnia kropla
— A ja ci rzekę25: pij!
— A ja ci rzekę: w spokoju mię zostaw!
— Frasunek w kielichu utopisz...
— Oliwa na wierzch wypłynie...
— Wolisz truć się?
— Wolę...
— Mości Hałła-Drałła! Sam tu!