Ścierpiał pogardę i zniewagi świata,

Krzywdy ciemiężcy, obelgi dumnego,

Lekceważonej miłości męczarnie,

Odwłokę prawa, butę władz i owe

Upokorzenia, które nieustannie

Cichej zasługi stają się udziałem,

Gdyby od tego kawałkiem żelaza

Mógł się uwolnić? Któż by dźwigał ciężar

Nudnego życia i pocił się pod nim,

Gdyby obawa czegoś poza grobem,